|
czwartek, 17 maja 2012
Na deszczowe dni......
Drugi dzień pada deszcz. To dobra okazja do pisania, tym bardziej, że ostatnio zaniedbuję tę część moich działań. Przyczyna jest w zasadzie jedna; piękna pogoda, która sprzyja pracy na działce. A moja wymaga dużo pracy aby zamienić ją w piękny ogród. Nabyłam ją niedawno, ma osiem arów więc jest co robić, tym bardziej iż wcześniej jej agrokultura pozostawiała sporo do życzenia. W tej chwili nabiera kształtów i zaczyna przypominać w swoim założeniu coś co można już nazwać ogrodem.Wszystkie jednoroczne uprawy są już zasiane i zasadzone. Pozostaje tylko bieżąca pielęgnacja i przygotowanie części gruntów na stałe nasadzenia ozdobne, których realizację zaplanowałam na jesień. W mateczniku już rosną ciekawe okazy. Zdjęć na razie nie publikuję, oczywiście uczynię to w stosownym czasie. Ze względu na liczne odwiedziny na mojej stronie (za które serdecznie wszystkim dziękuję) pozwolę sobie opublikować kilka zdjęć my hand made . Są to obrazy wykonane różnymi technikami: Kopia fragmentu obrazu St.Wyspiańskiego "Macierzyństwo"- malowana akrylem na papierze ryżowym; stylizacja witrażu na pleksi. Tryptyk prowansalski, który można zawieszać w różnych konfiguracjach; oto przykłady: Proszę zauważyć, wszystkie elementy pasują w każdym układzie. Teraz pojedyncze obrazy składowe tryptyku prowansalskiego; Część największa. Część średniej wielkości. Część mała tryptyki. Kolejny tryptyk zatytułowany "Nostalgia" w kilku odsłonach; Tryptyk "Martwa natura mistrzów":
Wieniec Bachusa.
Tryptyk "Kwiatowe listy"
Tryptyk "Orient" A oto poszczególne jego elementy ; Wszystkie tryptyki to kolaż decoupage na desce z sosny wejmutki, zabezpieczony kilkoma warstwami lakieru akrylowego. Obraz obejmuje również brzegi w związku z czym jest gotowy do zawieszenia. Nie najlepsza jakość zdjęć nie oddaje w pełni uroku tych prac za co bardzo przepraszam i ubolewam nad tym. Niektóre z obrazów są jeszcze do nabycia. Kontakt e-mail; kbkamanil413@gmail.com W kolejny deszczowy dzień pozwolę sobie pokazać inne moje prace z tej dziedziny. Zapraszam do komentarzy.
poniedziałek, 19 marca 2012
Wiklina papierowa i nie tylko.
Poruszyła mnie bardzo sytuacja Pani Niteczki. Bardzo dobrze ją rozumie ..... Życzę jej wszystkiego co najlepsze. To bardzo pogodna osoba, tak dużo daje z siebie, w zamian prosząc o tak niewiele... Ale wygląda na to, że dla aparatu urzędniczego zbyt wiele... Dokąd to zmierza ? Nic nie jest dane na zawsze i czasem wystarczy tylko moment aby dotychczasowe, lukratywne położenie uległo diametralnej zmianie. Wracam do tematu mojego wpisu. Były już pisanki, teraz kolej na inne wiosenne dekoracje. Pozwolę sobie zaprezentować to, co popełniłam w ostatnim czasie; -Koszyczek, nieodzowny atrybut nadchodzących świąt. Ten koszyczek jest jeszcze pusty...... A ten już zapełniony;
Wiosenna dekoracja np. okna. Jest przystosowany do zawieszenia.
Wykonałam jeszcze coś do pokoju dziecięcego lub dużego domku dla lalek a może nie tylko? Kołyska z pełnym wyposażeniem . Zrobiłam jeszcze wózek ale brak mu właśnie wyposażenia. Nie myślałam, że szycie takich drobiazgów jest tak czasochłonne. I torebka o odmiennej kolorystyce, nie tak bardzo wiosennej.
Ale ten garnek mieści się w wiosennej kolorystyce ? Wszystkie projekty są autorskie. Zdjęcia zaś nie oddają w pełni ich uroku. Dziękuję wszystkim tak licznie odwiedzającym mój blog. Zapraszam do komentarzy lub kontaktu na e-mail; kbkamanill413@.gmail.com Pozdrawiam.
czwartek, 01 marca 2012
Pisanki czas zacząć.
Ktoś, kto pokusił się aby obejrzeć wszystkie zdjęcia umieszczone na moim blogu, doskonale wie, że moje twórcze działanie nie sprowadza się tylko do wikliny papierowej. Ściśle rzecz ujmując, to nie nadążam z publikowaniem moich wszystkich prac. Myślę, że stopniowo uda mi się zaprezentować je w całości. Zgodnie z tytułem, pozwolę sobie zaprezentować pisanki mojego autorstwa. Są wykonane na naturalnych wydmuszkach dużych jaj kurzych. I. Pisanki ażurowe. II. Pisanki malowane ręcznie. Pisanki posiadają zawieszki wykonane z atłasowych tasiemek, które pozwalają na wykorzystanie ich do dekoracji przestrzennych. Wszystkie pisanki zapakowane są w specjalnie zrobione przeze mnie pudełeczka z plastikową szybką. III. Pisanki zdobione techniką decoupage i crackle na jajkach styropianowych. Duże jajo gęsie: Jajka kacze; Wielkość jaj kurzych; Wszystkie te pisanki są do nabycia.
A teraz coś dla miłośników mojej wikliny papierowej: Pleciony garnek z wikliny papierowej może posłużyć jako element dekoracyjny lub do przechowywania np. pisanek. Ma średnicę 23 cm i wysokość 20 cm. Zapraszam wszystkich odwiedzających do wystawiania komentarzy.
wtorek, 28 lutego 2012
Niepokorność .
"Mierzyć w gwiazdy lecz stąpać po ziemi " - nie wiem kto jest autorem tej sentencji ale bardzo mi się podoba. Kiedy jestem pochłonięta moim tworzeniem, zdarza mi się zapominać o drugiej części tej sentencji. To jest właśnie urok całego procesu tworzenia. Nie myślę wtedy o sprawach przykrych, które mi się przydarzyły. W pamięci mojej duszy zacieram niemiłe sprawy, przykre słowa, które dotknęły mnie czasem aż do bólu.... Moje artystyczne działanie wyzwala i potęguje tylko miłe wspomnienia, doznania radosne, które sprawiają, że o ludziach bardzo bliskich i tych mniej bliskich myślę ciepło, bez uzasadnionej urazy. Myślę, że właśnie to jest tym co nosi miano radości tworzenia. Być może a nawet na pewno myślą niektórzy, że to nienormalne a może nawet obłęd, rozdwojenie jaźni...Być może... Co więc jest normalne? - Nienawiść? - Hipokryzja? - Pycha? - Bezpodstawne oskarżanie i negatywne ocenianie bliźnich? Wybieram siebie taką jaką jestem, ze swoimi niedoskonałościami.Nie ma przecież ideałów to też jest niemożliwym aby się za ideał uważać. Można być tylko idealistą i tej filozofii hołduję. Nie zależy mi na tym co pomyślą o mnie inni. Dla mnie ważne jest tu i teraz i to co robię; odkrywam nowe techniki, dochodzę do ciekawych efektów ot tak mimo woli... Czasem okazuje się, że znajduję klucz do dawno otwartych już drzwi. To też jest fajne, daje mi satysfakcję. Od czasu do czasu ktoś, zupełnie obcy prześle e-maila z pochlebną opinią łechcąc moją próżność albo po prostu zaprosi do współpracy przy realizacji jakiegoś projektu. Jestem za to bardzo wdzięczna jednak jako wolny strzelec nigdy nie wchodzę w coś co mnie jako skromnego twórcę może w jakikolwiek sposób ograniczać. Wiem na pewno; moje życie będzie tym co stworzę i nikt nie ma prawa tego osądzać. Reszta to już sprawa mojego rozrachunku z Bogiem. Main klaine welt = traumwelt.
poniedziałek, 20 lutego 2012
Koszyk z wikliny papierowej
Ponieważ nikt nie podjął się sugestii w sprawie wykończenia kolorystycznego mojego koszyka z poprzedniego wpisu, dokonałam tego sama. Oto efekt;
Bardzo serdecznie dziękuję Urszuli za komentarz. Pozdrawiam wszystkich tak licznie odwiedzających mój blog.
piątek, 17 lutego 2012
Papierowa wiklina - odsłona kolejna
Mile zaskoczona jestem dużą ilością wejść na moją stronę. Zaskoczenie jest tym większe, że rzadko publikuję coś nowego. Widzę jednak, że jest wiele osób podzielających moją pasję. Bardzo to doceniam i podziwiam. Wszystkim bardzo serdecznie dziękuję za komentarze do wpisu i słowa uznania przesłane również na mój adres e-mail. Zapraszam do odwiedzania blogów, które kryją się pod banerami umieszczonymi w prawej zakładce mojej strony. Wiklina z Białej Podlaski to bardzo ciekawe przedsięwzięcie. Trzymam kciuki i życzę sukcesów. Serdecznie pozdrawiam Panie kryjące się pod nazwą użytkownika; szallona i Urszula97. Warto zajrzeć na ich bloga. Sympatyczna atmosfera wokół "małej twórczości artystycznej" pobudza i mobilizuje do działania. Oto co udało mi się stworzyć w ostatnim czasie; Do tego koszyczka można włożyć małe doniczki z wiosennymi kwiatkami.
Ten kosz znalazł zastosowanie. Moje ryżowe serwetki do decoupage mieszczą się w nim idealnie.
Rozmiar koszyka jak poprzedni, choć odmienne wykończenie i również odmienne zastosowanie. Jest przeznaczony do przechowywanie kręconych przeze mnie rurek papierowych. Kolejna pozycja jest jeszcze nieskończona. Nigdy nie prezentuję prac w stanie "surowym" ale zastanawiam się jaką nadać mu kolorystykę? Może mi ktoś podpowie?
Bardzo jestem niezadowolona z jakości moich zdjęć, gdyż nie oddają w pełni uroku przedmiotów. Są wykonywane komórką, więc nie powinno to nikogo dziwić.
czwartek, 02 lutego 2012
Wilkina papierowa-druga odsłona.
Moja przygoda z wikliną papierową zaczęła się od kręcenia prostych rurek. Na taką rurkę początkowo zużywałam całą kartkę kolorowego czasopisma. Ale rurki były solidne. Z czasem zmieniałam podejście do materiału wyjściowego i w zależności od przeznaczenia rurek ich grubość dostosowywałam do potrzeb. Pierwszą większą formą jaką udało mi się stworzyć była torebka, którą już prezentowałam we wcześniejszym wpisie. Ale dla przypomnienia: Stopień trudności w realizacji tego projektu był bardzo wysoki ale satysfakcja wprost proporcjonalna. Konstrukcja bardzo solidna, z zastosowaniem grubej surówki lnianej no i oczywiście jak na torebkę przystało w środku podszewka jedwabna z kieszonką a całość zamykana na zamek błyskawiczny. Pudełka, pudełeczka, kasetki to następny etat znacznie łatwiejszy i odprężający, bo w końcu rękodzieło to relaks.
Zabawa w podkładki pod kubki...
A teraz ciąg dalszy prezentacji do wpisu " Wiklina papierowa" czyli innymi słowy plecionki z zastosowaniem papierowych rurek. Duży kuferek z podszewką, na osobiste drobiazgi lub przybornik do Hand Made.
Też duże pudełko, zrobione na zamówienie jako niciarka.
Duży koszyk ma zwinięte małe ręczniki- do łazienki. Ten sam koszyk ale z bawełnianą wkładką Może być koszyczek na pieczywo.
Mały koszyczek na spinki i ozdoby do włosów. To lubię najbardziej robić - szklane naczynia w oplocie.
Pojawiły się jakieś problemy, ze wstawieniem kolejnego zdjęcia, więc na teraz tyle. Ps. Odnoszę czasem takie wrażenie, że wiele osób słysząc, że coś jest zrobione z papierowej wikliny uważa, że jest to coś nietrwałego. Kiedy oglądają przedmioty wykonane z tejże wikliny, pytają z czego to jest zrobione. A kiedy słyszą odpowiedź, że jest to papierowa wiklina, nie dowierzają,, że coś takiego można zrobić ze zwykłej gazety. Ale tak naprawdę, ile wymaga to pracy, jaki jest koszt farb i lakierów oraz innych rzeczy niezbędnych do realizacji danego projektu, wie tylko ten kto się tym zajmuje. Pozdrowienia dla wszystkich kręcących papierowe rurki.
wtorek, 20 grudnia 2011
Refleksja świateczna.
- Czy lubię święta? - Kiedyś tak. -Teraz? - Nie. Obecnie okres świat Bożego Narodzenia, to wspomnienie dawno minionych chwil...... Pięknych chwil..... z małymi dziećmi. To tak jak cieszy nasze zmysły piękna choinkowa bombka, która niechcący strącona rozbija się na drobne cząsteczki. Jeszcze błyszczy drobinami brokatu......... Nie sposób ją skleić.... A gdyby nawet, to już nie będzie to samo. Ślady spoin zawsze będą widoczne. Czas mija........... Celebrujmy więc szczęśliwe chwile, kiedy one się dzieją. Blask ich wspomnień ogrzeje nas gdy na wszystko będzie już za późno..................
czwartek, 03 listopada 2011
Biżuteria KamaNill
Autorski projekt- to określenie dotyczy wszystkich moich prac mieszczących się w kategorii biżuteria. Chociaż dla mnie biżuteria to za duże słowo. W moim przypadku wolę zastępczo używać określenia bardziej adekwatnego do tego co robię a mianowicie "ozdoby kobiece ". Naszyjniki; to mój styl i moja technologia, jednym słowem KamaNill. 1. Komplet ozdób "Azjatyckie barwy"
Na zdjęciu w środku naszyjnika jest pierścionek
Bransoleta
Kolczyki (Cały komplet wykonany na zamówienie dla nabywcy z Korei Południowej)
2. "Rękopis", to pierwsze moje "dzieło" w mojej technologii rękodzielniczej.
Zawieszki do kolczyków. 3."Partytura For Elise" w dwóch wersjach.
Zestaw "Wiosna"
Kolczyki Zestaw "LATO" Naszyjnik z kolczykami w opakowaniu. Bransoletka
Kolczyki Zestaw "JESIEŃ" Naszyjnik Kolczyki asymetryczne Bransoletka Zestaw "ZIMA"
Naszyjnik i kolczyki Bransoletka W tej samej konwencji; zestaw "Tartar"
Element naszyjnika w zbliżeniu
Tylko korale
Bransoletki
Wykonanie tego typu ozdób jest bardzo czaso- i pracochłonne. Daje mi jednak wiele satysfakcji wynikającej ze świadomości, że sama ją wymyśliłam i nikt tak naprawdę nie zna jej technologii tworzenia. Tylko KamaNill Nie wszystkie komplet są już w moim posiadaniu ale część z nich jest jeszcze dostępne.Jeśli jesteś zainteresowany/a i chcesz zrobić sobie lub komuś oryginalny prezent to proszę o kontakt; kbkamanill413@gmail.com Te ozdoby są tylko dla wyjątkowych kobiet. Na zamówienie mogę wykonać tego typu biżuterię zgodnie z sugestiami zamawiającego, nigdy jednak nie wykonuję 100% replik. Kolejny wyrób może być tylko podobny, nigdy taki sam. W jednym z kolejnych wpisów pokażę biżuterię również mojego autorstwa ale bardziej tradycyjną .
środa, 12 października 2011
Papierowa wiklina
Jak z niczego można zrobić coś ? Przy odrobinie wyobraźni i kreatywności jest to możliwe. Wymaga tylko dużo cierpliwości i nakładu pracy własnej, później można już tylko cieszyć się widokiem osiągniętych rezultatów. Wiklinę papierową odkryłam stosunkowo niedawno, ale wypracowałam sobie dwie techniki jej wykorzystania. Wbrew pozorom produkty wytworzone z tego surowca są bardzo trwałe a szczególną ich zaletą jest to, że są ECO . Większość przedstawionych prac są do nabycia inne mogę wykonać na zamówienie, wystarczy kontakt e-mail.
Zestaw, który tradycyjnie może pełnić funkcje kuchenne jak i łazienkowe.
Owalna, duża taca doskonale nadaje się jako podkładka pod kolekcję flakonów perfum w eleganckiej łazience.
Koszyczek na pieczywo - wystarczy wyłożyć serwetką lub niezbędnik na kolorowe kosmetyki w łazience.
Flakon w oplocie na kwiaty cięte.
Butelka w oplocie na oliwę lub na oryginalny specyfik do kąpieli. (poj.0,5l.)
Szkatułka na korale i duże naszyjniki.
Koszyk na orzechy
Koszyk na jesienną dekorację i skarby jesieni; żołędzie, kasztany itp.
Koszyk uniwersalny na podręczne drobiazgi.
Tacka stołowa mała fi=20 cm.
Podkładka stołowa mala, fi- 20cm.
Podkładka stołowa duża, fi -32cm.
Butelka w pełnym oplocie na nalewki i domowe wino. (poj.1,5l.)
Butelka w niepełnym oplocie na oliwę lub zawartość domowej piwniczki. Wszystkie przedmioty można myć ale nie należy ich szorować i długo moczyć oplotu. Cdn. Tagi:
butelki w oplocie
koszyczki
koszyki
plecione szkatułki
podkładki stołow
tace plecione
wiklina papierowa
12:37, kamanill ,
moje hobby
Link Dodaj komentarz » |
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
Mój banner
![]() ![]() | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||